powrót

ZCh „Rudniki” wkraczają w nowy segment

Zakłady Chemiczne „Rudniki” są tegorocznym Symbolem Rozwoju Biznesu, lecz zasługują na uznanie także i w innych kategoriach. Aktualnie wdrażają produkt, który będzie stanowić zupełnie nowy krok w rozwoju spółki.

 

 

Podstawowa działalność ZCh „Rudniki” zostanie wkrótce rozszerzona. Nowością będzie wyrób skierowany nie jak dotychczas do dużych, instytucjonalnych odbiorców chemii przemysłowej, ale do samorządów, firm i instytucji dokonujących inwestycji budowlanych, a wręcz do przeciętnego Kowalskiego, chcącego zadbać o własną posesję.

Mowa o nowatorskiej domieszce do piasku budowlanego używanej podczas stabilizowania przestrzeni przy układaniu elementów kostki brukowej. Substancja ta, dokładnie wymieszana z piaskiem w proporcji 3/100, pozwoli na wiele lat pozbyć się uporczywych chwastów, mchów i traw wyrastających nieubłaganie spomiędzy betonu, mimo doraźnego aplikowana środków roślinobójczych.

Chcemy, żeby nasz nowy produkt znalazł się u producentów i dystrybutorów kostki brukowej, w ofercie firm ją układających, myślimy także w przyszłości o wprowadzeniu własnej sprzedaży wysyłkowej – informuje Ryszard Chrząstek, prezes zarządu Zakładów Chemicznych „Rudniki” S.A. – A zamiast inwestować w kosztowną reklamę, wolimy utrzymać niską cenę wyrobu, która jest bardzo atrakcyjna – ok. 10 zł/kg.

 

 

Duży potencjał spod Częstochowy

 

ZCh „Rudniki” to krajowy lider w produkcji krzemianów, głównie sodu i potasu w każdej formie: stałej, ciekłej i proszków. Wyroby te mają szerokie zastosowanie w produkcji wyrobów chemii gospodarczej, w przemyśle papierniczym, chemicznym, gumowym, materiałów budowlanych, ceramicznym, metalowym i maszynowym. Sprzedawane są ok. 300 odbiorcom, z których blisko połowa mieści się za granicą, m.in. w Finlandii, Holandii, Szwecji, Belgii, Włoszech, Chorwacji, Niemczech, Czechach, Rosji, na Słowacji i Węgrzech.

Podczęstochowski zakład funkcjonuje w formule jednoosobowej spółki Skarbu Państwa. Choć ma znaczący udział w rynku europejskim, o pozycję w branży musi ciągle walczyć. – Poruszamy się w trudnym, wąskim biznesie, gdzie grono zarówno dostawców krzemianów, jak i ich odbiorców, jest raczej zamknięte – zaznacza R. Chrząstek. – Na skalę Europy mamy do czynienia z silnymi graczami, o których należy rywalizować szeroko pojętą jakością,terminowością dostaw, sprawnym łańcuchem logistycznym i oczywiście adekwatną ceną. Tylko spełniając te warunki, można mówić o sukcesach i planować rozwój.

 

 

Z oddechem ulgi

 

Wspomniany rozwój na szczęście od niedawna jest możliwy na skalę znacznie większą niż do tej pory. Prezes R. Chrząstek miał bowiem niełatwe zadanie: musiał wziąć odpowiedzialność nie tylko za bieżącą politykę firmy, ale także za uporządkowanie zaległości. Wiele wysiłku i nerwów wymagało uregulowanie kwestii terenowo-prawnych, od lat krępujących rozwój ZCh „Rudniki” i zmuszających do redukowania ambitnych planów. Chodzi o powojenną historię kraju i obowiązujący w jej początkach prymat ideologii nad sprawiedliwością. W 1948 r. firma stała się państwowa w wyniku nacjonalizacji. Już w wolnej Polsce o utracony majątek upomnieli się spadkobiercy byłych właścicieli, których roszczenia zostały uznane. Rozpoczął się żmudny, długoletni proces sądowy. Jak wiadomo, na cudzych gruntach trudno realizować szeroko zakrojone zamierzenia modernizacyjne. W ostatnim kwartale odbyła się jednak finałowa rozprawa. Obie strony doszły do satysfakcjonujących rozwiązań: na ZCh „Rudniki” przeniesiona zostaje własność gruntów, zaś spadkobiercy otrzymują uzgodnione rekompensaty finansowe.

Nastał zatem czas, kiedy z oddechem ulgi można wreszcie zainwestować w infrastrukturę przedsiębiorstwa. R. Chrząstek myśli o renowacji mocno nadwyrężonych obiektów, głównie ścian okazałych, przeszklonych budynków. Równie istotnym zadaniem jest naprawa blisko 4 km zakładowych dróg komunikacyjnych, które projektowano w czasach, gdy ciężarówki ważyły ponad trzykroć mniej niż dziś. Ponadto firmę czeka obligatoryjne dopasowanie do emisji według norm BAT (Best Available Technology).

Przede wszystkim cieszymy się z uzyskania stabilnej sytuacji prawnej, gdyż to pozwoli nam szerzej rozwinąć skrzydła – cieszy się R. Chrząstek. – Pokazaliśmy, że potrafimy przetrwać trudne czasy. Teraz możemy mówić o spokojniejszej przyszłości i rozwoju w normalnych warunkach ekonomicznych. A to w świecie biznesu wartości bezcenne.


 

Jakub Lisiecki

nasze publikacje poznaj nasz zespół zostań symbolem gala 2013