powrót

Ventor: Skandynawia pod wrażeniem

Dębicki Ventor zdobył tytuł Symbolu Odpowiedzialności Społecznej 2014. Zasłużył na niego wieloletnią pracą na rzecz wspierania społeczności lokalnej, dbałością o środowisko, postawą względem pracowników oraz realizacją etycznych wartości w działalności biznesowej.

 

 

Ciężką, uczciwą pracą można dojść na sam szczyt, a potem wykorzystać doświadczenie, potencjał i kapitał finansowy do pomocy innym. Przykładem jest firma Ventor, działająca od ponad 20 lat na rynku polskim i norweskim. W ciągu pierwszej dekady istnienia przekonała inwestorów z Norwegii, że polska fachowość, punktualność, jakość wykonywanych usług i produkcji oraz szeroko pojęta elastyczność są na wagę złota. Dziś Ventor zatrudnia ponad 800 osób, podczas największych i najtrudniejszych realizacji liczba fachowców wynosiła ponad 1600, a w dalekosiężnych planach jest przekroczenie 2000. Marka obecna jest przede wszystkim w budownictwie przemysłowym jako wykonawca projektów EPC (Engineering, Procurement, Construction) oraz producent zaawansowanych systemów wentylacyjnych.

 

 

Polak potrafi

 

Naszych fachowców doceniają nie tylko Norwedzy – podkreśla Janusz Urbanik, prezes zarządu firmy Ventor Sp. z o.o. W Europie coraz częściej zauważa się, że wydajność i jakość polskich pracowników podczas realizacji trudnych projektów budownictwa przemysłowego nie mają sobie równych. Cieszy mnie, że taka opinia o moich podopiecznych idzie w świat. Przeżyłem niedawno miłą chwilę: menedżer międzynarodowego koncernu ENI powiedział mi, że woli 500 Polaków z mojej firmy na tydzień niż 5000 Koreańczyków na miesiąc.

Jak zauważają władze Ventora, podczas robót na platformach wydobywczych, przy remontach statków, pracach izolacyjnych, spawalniczych czy malarskich widać gołym okiem, że dokonania polskiego pracownika są na najwyższym poziomie. Tak było zresztą od samego początku istnienia firmy. Skandynawowie skrupulatnie obserwowali polskich fachowców. Zauważyli ich elastyczne podejście do zadań, doświadczenie, pracowitość, schludność i punktualność. Nic więc dziwnego, że mimo iż na początku lat 90. bardzo trudno było uzyskać od władz norweskich zgodę na przyjazd i pracę w Skandynawii na pracę sezonową w oparciu o kontrakt, Polacy ją otrzymywali. Tak jest do dziś. Warto tu zwrócić uwagę na pewien przykład. W latach 2005–2007 spółka pracowała przy projekcie Snøhvit LNG (Hammerfest), dziś największej bazy skraplania gazu w Europie. Klientami byli poważni i wymagający partnerzy: w ramach inwestycji wykonano zlecenia dla Kvaerner, Aker Solutions, Kaefer, BIS Industrier czy Beerenberg. Początkowo przez pierwsze dwa lata przy inwestycji pracowali głównie Skandynawowie. Okazało się jednak, że północnoeuropejski etos pracy nie zawsze ma odwzorowanie w rzeczywistości: wystąpiły poważne opóźnienia w realizacji projektu. Wtedy do akcji wkroczyli polscy pracownicy Ventora. Ich liczba regularnie się zwiększała, aż wyniosła około 1000. Finalnie nie tylko nadrobili stracony czas, ale zakończyli prace w terminie, dzięki czemu udało się uratować dobre imię całego przedsięwzięcia i uniknąć sporych strat finansowych. Menedżerowie projektu z uznaniem wypowiedzieli się o Polakach i stwierdzili, że dzięki firmie Ventor to, co było niemożliwe, stało się faktem.

 

Inwestycja w kapitał ludzki

 

Taki „skarb pracowniczy” nie bierze się znikąd – trzeba sobie go wypracować. Ventor wie o tym dobrze. Biorąc pod uwagę wysoki wskaźnik bezrobocia wśród młodzieży oraz możliwość pozyskania specjalistycznej kadry, rozpoczął w 2009 r. współpracę z Zespołem Szkół Zawodowych nr 1 im. Jana Pawła II w Dębicy. – W ramach tej współpracy objęliśmy patronatem pięć klas zawodowych zbieżnych z profilem naszej działalności: dwie klasy o kierunku blacharz izolacji przemysłowych oraz trzy klasy o profilu monter izolacji przemysłowych – opowiada J. Urbanik. – Szkoła na bieżąco otrzymuje od nas materiały szkoleniowe związane z wprowadzaniem nowych technologii w branży budownictwa przemysłowego, dostosowując tym samym program praktyk zawodowych do potrzeb rynku pracy.

Cztery lata temu firma, wychodząc naprzeciw potrzebom szkoły, wyposażyła ją w pracownię izolacji przemysłowych. Umieszczone w niej modele instalacji c.o. służące do nauki montażu izolacji, to fragmenty rzeczywistych instalacji cieplnych występujących na terenach prac prowadzonych przez Ventor. Uczniowie klas objętych patronatem mają również możliwość nauki języka norweskiego oraz angielskiego w znakomicie wyposażonej, multimedialnej sali językowej. Wysoka jakość kształcenia zawodowego to m.in.: rozwijanie kompetencji niezbędnych do zdobywania i podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Chodzi o dostosowywanie kierunków i treści kształcenia do wymogów rynku pracy, kształtowanie u uczniów postaw przedsiębiorczości sprzyjającej aktywnemu uczestnictwu w życiu gospodarczym. Solidne przygotowanie do egzaminów potwierdzających kwalifikacje zawodowe. Ułatwiają wejścia ucznia na rynek pracy. Ta kilkuletnia już współpracy pomiędzy Ventorem a ZSZ nr 1 z Dębicy i okolic daje piękne owoce: młodzież otrzymuje zawód, który daje realne szanse na zatrudnienie na rynku lokalnym, co z kolei przynosi pozytywny efekt w odniesieniu do lokalnego poziomu bezrobocia. Z drugiej strony Ventor zapewnia sobie świadomą kadrę pracowniczą, odpowiednio przeszkoloną, zdolną do wykonywania odpowiedzialnych zadań zaraz po ukończeniu szkoły. Inicjatywa Janusza Urbanika o współpracy z lokalną szkołą zawodową spotkała się z tak wielkim uznaniem ze strony władz oświatowych, że w październiku 2012 r. szef spółki został odznaczony Medalem Komisji Edukacji Narodowej.

 

 

Ventor znaczy bezpiecznie

 

Ventor przykłada dużą wagę do bezpieczeństwa i higieny pracy. Główne założenia w tym zakresie wyznacza wewnętrzna polityka BHP w oparciu o normę OHSAS 18001:2007. Firma systematycznie ulepsza kulturę bezpieczeństwa, wzorując się na praktykach wypracowanych w tym zakresie przez najlepszych, a za takich uchodzą Norwedzy. Wierzy, że dzięki właściwemu zachowaniu i dobrym nawykom zyskuje nie tylko przewagę konkurencyjną, ale przede wszystkim stwarza przyjazne warunki pracy. Ugruntowuje tę świadomość u pracowników podczas codziennych odpraw czy miesięcznych spotkań. – Cyklicznie opracowujemy biuletyn "Temat BHP", w którym uwzględniane są bieżące sprawy i przytaczane pozytywne przykłady zachowań. Co więcej, pracownicy uczestniczą w szkoleniach oraz polityce otwartego dialogu. Dzięki temu jesteśmy w stanie identyfikować zagrożenia i przyczyniać się do ich eliminacji poprzez pisanie specjalnych raportów, które przygotowują kierownicy kontraktów – podkreśla J. Urbanik. Prezes z dumą opowiada, że na miliony roboczogodzin wykonanych przez jego pracowników nie odnotowano żadnych poważniejszych wypadków, które wiązałyby się z utratą zdrowia lub życia. To ważna informacja, bo w bezpieczeństwo warto inwestować i przypominać o tym pracownikom.

 

 

Wskrzesić legendę zapaśnictwa

 

Ventor od wielu lat podejmuje działania wspierające lokalną społeczność. Wszystkich nie sposób wymienić; za jeden przykład troski o polepszenie usług medycznych dla lokalnej społeczności niech posłuży fakt, że firma udzieliła wsparcia rzeczowego dla kilku oddziałów Szpitala Powiatowego w Dębicy, dostarczając i montując klimatyzatory w salach zabiegowych i pooperacyjnych oraz finansując sprzęt komputerowy.

Prezes J. Urbanik podkreśla jednak, że jego najważniejszym celem działań prospołecznych jest wychowywanie i wyrównywanie szans edukacyjnych dzieci i młodzieży przy wykorzystaniu różnych środków. I tu na arenę wkracza jego prawdziwy konik: sport. To z zamiłowania do niego wynika m.in. wspieranie inicjatyw społecznych, promujących aktywny wypoczynek, sport i krzewienie w uczestnikach wszystkich wydarzeń zasad „Fair Play”, kulturalne dopingowanie, grę zespołową i wiele innych. Pozytywny efekt uboczny to przede wszystkim walka z patologiami społecznymi oraz uzależnieniami, jakimi są alkohol, papierosy, narkotyki i inne używki. – Pokazujemy dzieciom i młodzieży, jak można w sposób aktywny i zdrowy spędzać wolny czas. Skutkami tych działań mają być również elementy współpracy w grupie, integracja i wspieranie się w trudnych sytuacjach – mówi J. Urbanik.

Dębickie kluby sportowe doświadczyły już wielowymiarowej pomocy ze strony Ventora. Beneficjentami są choćby: UKS Olimp działający przy SP nr 9 w Dębicy, MKS Dębica działającemu przy ZSZ, Międzyszkolny Klub Pływacki BOBRY, KS Wisłoka. Z pomocy Ventora korzystają również szkoły: Szkoła Podstawowa Pustków Wieś, Zespół Szkół w Latoszynie, i szereg placówek z Dębicy: Zespół Szkół Zawodowych nr 1, Szkoła Muzyczna, Szkoła Podstawowa nr 9, Szkoła Tańca Soul, Zespół Szkół Specjalnych, Zespół Szkół Ekonomicznych, II Liceum Ogólnokształcące. Sporą popularnością cieszy się również Rodzinny Turniej Halowej Piłki Nożnej o nazwie „Tato, podaj- Mamo, strzelaj-Family Cup”. W tym roku impreza odbyła się po raz ósmy. W turnieju nie ma przegranych, bo przecież liczy się dobra zabawa i sportowa walka.

Ale moje ciche marzenie sportowe jest jeszcze inne: chciałbym, aby Dębica, tak jak dziesiątki lat temu, stała się znów kuźnią talentów polskiego zapaśnictwa – zdradza J. Urbanik, który sam z zamiłowania jest zapaśnikiem. – Zainicjowaliśmy już i pomogliśmy w organizacji cyklu turniejów zapaśniczych im. Kazimierza Lipienia. Wierzę, że z naszą pomocą polska legenda tego pięknego sportu się odrodzi.

 

 

CSR z klasą

 

Wiele inicjatyw związanych ze społeczną odpowiedzialnością biznesu kierowanych jest do samych pracowników, których informuje się i zachęca do działań z zakresu CSR. Mówiąc o nich nie sposób też zapomnieć o ochronie środowiska. Ventor posiada zatwierdzony przez Marszałka Województwa Podkarpackiego program gospodarki odpadami wytwarzanymi w związku ze świadczeniem usług w zakresie budownictwa przemysłowego. – Generowane przez nas odpady są segregowane i magazynowane w sposób niestwarzający zagrożenia dla środowiska. Po segregacji oznaczamy je stosownym kodem odpadu, a następnie przekazujemy podmiotom posiadającym stosowne zezwolenie w zakresie zbierania, transportu, odzysku lub unieszkodliwiana – tłumaczy J. Urbanik.

Dębicki gigant radzi sobie na rynku bardzo dobrze. Nie wyklucza w najbliższej przyszłości zatrudnienie większej liczby wykwalifikowanych pracowników. Oprócz szeroko pojętej działalności CSR spółka skupia uwagę na wewnętrznym rozwoju, tak aby zawsze być o krok przed konkurencją. Dlatego też w sposób ciągły zwraca się tu uwagę na działania innowacyjne w zakresie elastyczności zatrudnienia i perspektyw kariery w organizacji. Wszystko to w świadomości, że wartość i unikatowość kapitału ludzkiego jest bezcenna, a jego rozwój przynosi wymierne korzyści finansowe. Zarządzanie kapitałem ludzkim w spółce Ventor polega na dążeniu do ustawicznego zwiększania udziału czynników niematerialnych w wytwarzanych wyrobach, świadczonych usługach oraz całkowitej wartości rynkowej organizacji. Pamięta o tym przede wszystkim najwyższe kierownictwo, stosując nowe podejście do zatrudnionego – zapewniając mu ustawiczny rozwój oraz kształtując z nim właściwe, harmonijne stosunki partnerskie.

 

Dariusz Brombosz

nasze publikacje poznaj nasz zespół zostań symbolem gala 2013