powrót

Suwalski symbol ekologii

20 października br. PWiK w Suwałkach Sp. z o.o. obchodzi 30-lecie. Jubileusz zbiega się z zakończeniem dużych projektów unijnych i wkroczeniem miasta na nowy poziom dbałości o środowisko. Stąd nominacja do EkoSymbolu 2016.

 

Jeszcze pół wieku temu wodociągi i kanalizacja w Suwałkach niemal nie istniały – wodę czerpano ze studni, a ścieki trafiały do szamb zanieczyszczających glebę i rozsiewających fetor. Dziś miasto znalazło się na przeciwnym, pozytywnym biegunie: 99,5% mieszkańców korzysta z dobrej, smacznej wody, a 96% gospodarstw jest przyłączonych do sieci kanalizacyjnej. Oczyszczalnia spełnia najbardziej restrykcyjne normy, zaś dzięki właśnie uruchomionej suszarni przygotowana jest na kolejne wyzwania związane z dbałością o środowisko. To zasługa 30-letniej pionierskiej działalności w różnych formach organizacyjnych jednego z najmłodszych w Polsce przedsiębiorstwa wodociągów i kanalizacji, obecnie funkcjonującego jako jednoosobowa spółka z o.o., której 100% udziałów posiada Gmina Miasto Suwałki.

 

Unijne wsparcie

 

Już w 2001 r. miasto stało się beneficjentem programu ISPA (później przekształconego w Fundusz Spójności). – Przez lata członkostwa w UE skutecznie zabiegaliśmy o środki na dofinansowanie kolejnych inwestycji – przypomina Grzegorz Kochanowicz, prezes PWiK w Suwałkach Sp. z o.o. Ogółem pozyskaliśmy niemal 60 mln zł unijnych dotacji. Zaowocowało to przyrostem o 30% sieci wodociągowych i o ponad 100% sieci kanalizacyjnej. Powstała bardzo ważna dla mieszkańców, przede wszystkim ze względu na ich zdrowie, stacja uzdatniania wody. Największe pieniądze przeznaczone zostały na modernizację oczyszczalni ścieków. W tych dniach dokonaliśmy rozliczenia finansowego ostatniego projektu i otrzymaliśmy płatność końcową 1,5 mln zł. Wszystkie działania inwestycje zostały skontrolowane, zweryfikowane, ocenione na „5”. Tym samym zakończyliśmy rzeczowo i finansowo wszystkie realizowane w ostatnich latach inwestycje z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

 

Zdrowa woda, czyste ścieki

 

Dla 69 tys. mieszkańców Suwałk oznacza to potężny skok cywilizacyjny pod wieloma względami. Nowo powstała stacja uzdatniania pozyskiwanej z ujęć podziemnych wody usuwa z niej nadmiar związków żelaza i manganu, w wyniku czego odpowiada, a nawet w wielu parametrach przewyższa wymagania określone przez Ministerstwo Zdrowia. Można ją pić bezpośrednio z kranu. – Pod hasłami: „Wprowadź w rodzinie nową modę na kranową wodę”, „Wszystkie dzieci piją wodę z kranu” czy: „Pokochajcie naszą wodę” prowadzimy różne działania uświadamiające, edukacyjne, np. z okazji Dnia Dziecka – mówi prezes G. Kochanowicz. – Dając przykład, sam z upodobaniem piję „kranówkę”, jest bardzo smaczna.

Mieszkańcy chętnie podłączyli gospodarstwa do kanalizacji. Dzięki niej możliwe jest także tworzenie nowych planów zagospodarowania przestrzennego i udostępnianie terenów pod budownictwo mieszkaniowe w zachodniej i południowej części miasta, cieszących się bardzo dużym zainteresowaniem. Oczyszczone ścieki trafiają do Czarnej Hańczy i jeziora Wigry, nie czyniąc szkód środowiskowych na tym ekologicznie restrykcyjnym terenie. To jeden z ważnych w Polsce przykładów spełniania wymogów ekologicznych na tak wysokim poziomie.

Za jeden z najważniejszych perspektywicznych sukcesów prezes PWiK w Suwałkach uważa zbudowanie suszarni osadów ściekowych, która nie tylko kilkakrotnie zmniejsza ich ilość i jednocześnie higienizuje w temperaturze ponad 100ºC., ale umożliwia późniejsze wykorzystanie jako paliwo samoistne bądź składnik paliw alternatywnych. Jest to inwestycja kosztowna w eksploatacji i nie pozostająca bez wpływu na wysokość opłat za ścieki, ale za kilka lat może się okazać kluczem do prawidłowego funkcjonowania oczyszczalni. – Dzięki niej mamy możliwość dywersyfikacji sposobu zagospodarowania osadów ściekowych, a warto zauważy

, że najprawdopodobniej regulacje prawne w Europie będą zmierzały do ograniczania wykorzystania nieprzetworzonych osadów ściekowych do celów rolniczych, jako nawozu – wyjaśnia prezes G. Kochanowicz. My już jesteśmy do tego przygotowani.

Ale za kluczowe osiągnięcie minionych lat prezes PWiK Suwałki uważa skompletowanie profesjonalnego zespołu ludzi, którzy przyczynili się do pozyskania środków unijnych, bezproblemowe zakończenie i rozliczenie projektów finansowanych z funduszy europejskich, rozwoju firmy, zakończenia wielkich inwestycji, zapewniając jednocześnie sprawne bieżące funkcjonowanie. – Chcę przy tej sposobności podziękować moim pracownikom za ich wkład, gdyż to ich praca przekłada się na widoczne na co dzień efekty – podsumowuje prezes G. Kochanowicz.

 

Marek F. Klimek