powrót

Aktualności

Sutco już 25 lat w Polsce

Sutco-Polska, lider dostaw technologii przetwarzania odpadów, świętuje w tym roku dwudziestopięciolecie działalności. Firma wykorzystała ćwierć wieku na intensywny rozwój, przede wszystkim łącząc w efektywny sposób niemiecką solidność z polską pomysłowością.

 

Nominowana do tytułu Symbolu Partnera w Biznesie 2016 firma Sutco-Polska powstała z fuzji działających na początku lat 90. przedsiębiorstw SMD Jaroszowiec oraz Schico Machines w Olkuszu. Początkowo była zakładem produkcyjnym, działającym na potrzeby firmy macierzystej w Niemczech. Jednak w związku ze wzrostem zainteresowania tematem zagospodarowania odpadów w naszym kraju utworzono własny dział sprzedaży. Zaczęła się ekspansja na rynek polski.

Koniec lat 90. przyniósł dynamiczny rozwój. Polskie Sutco z zakładu stricte produkcyjnego przekształciło się w samodzielne przedsiębiorstwo, które w ciekawy sposób potrafiło zaadaptować niemieckie technologie na potrzeby naszego rynku.

Jeszcze pod koniec lat 90., czy nawet nieco później, nie myślano w Polsce o systemach przetwarzania odpadów – mówi Małgorzata Bańdo, prokurent Sutco-Polska Sp. z o.o. – Zaaplikowanie niemieckich technologii wydawało się trudne i nie każdy wierzył w nasz sukces. Natomiast my, dzięki sporej determinacji i pewnej błyskotliwości, postanowiliśmy wykorzystać niemieckie pomysły oraz doświadczenie i dostosować je do polskich realiów.

 

Z jednej ręki

 

25 lat na rynku, 15 lat aktywności sprzedażowej, 96 ukończonych projektów, z czego aż 14 wykonanych w ubiegłym roku, ponad 3 mln ton rocznej przepustowości wszystkich instalacji w Polsce – te liczby robią wrażenie. Tym większe, że Sutco startowało tu właściwie od zera. Nie miało żadnej krajowej realizacji. Wszystkie obiekty referencyjne znajdowały się w Niemczech, gdzie zabierano potencjalnych klientów, by pokazać im, jakie rozwiązania mogliby otrzyma

. Dziś mieszczący się w Katowicach zakład to obiekt wielkości ponad 20 tys. m2, z czego 10 tys. m2 zajmuje sama powierzchnia produkcyjna. Maszyny oraz instalacje tworzone są w trzech halach wyposażonych w nowoczesne urządzenia, takie jak wycinarki laserowe Trumph czy automatyczna linia do cięcia i owiercania Ficep.

Najważniejszy jest jednak element ludzki, gdyż to on stanowi o sukcesie każdego przedsięwzięcia. A Sutco-Polska urosło także pod tym kątem: dziś zatrudnia 297 wykwalifikowanych pracowników – w tym technologów, montażystów oraz konstruktorów. – Stając w obliczu zbudowania sortowni dla konkretnego regionu lub miasta, zgodnie z zastosowaniem zasad unijnych czy wewnątrzkrajowych, jesteśmy absolutnie samowystarczalni. Cała myśl technologiczna, projekt, a później proces tworzenia obiektu, ma miejsce u nas – mówi M. Bańdo.

 

Zaprojektuj, wybuduj, zadbaj

 

Obecnie oferujemy dużo wydajniejsze i skuteczniejsze niż kiedyś technologie sortowania odpadów na bazie automatyzacji procesów segregacji, pozostawiając konkurencję daleko w tyle – podkreśla Adam Jurkiewicz, dyrektor ds. sprzedaży i prokurent Sutco-Polska. – Jednak nie tylko zależy nam na budowie kolejnych nowych instalacji, ale także, a może przede wszystkim – na tworzeniu trwałej, uczciwej więzi z naszymi klientami.

Jak to się udaje? Otóż Sutco-Polska wciela w życie model: „Zaprojektuj, wybuduj, zadbaj”. Dba o organizację transportu produktu do klienta, jego montaż i rozruch, zapewnia też pełen serwis posprzedażowy i doradztwo w sprawie nowych rozwiązań. Ta kompleksowość jest jednym z największych atutów marki, tym bardziej, że instalacje tworzone są za każdym razem indywidualnie. Wynika to z każdorazowego uwzględniania dokładnie sprecyzowanych potrzeb klienta związanych z lokalizacją obiektu, morfologią odpadów oraz zamierzonymi efektami. Praktycznie nie ma zatem dwóch takich samych produktów, a to oznacza, że każdy z nich potrzebuje długofalowej opieki. Kluczowe znaczenie ma tu czynnik ludzki, którym firma potrafi sobie zaskarbić odbiorców. Efekt? Wiele zleceń Sutco realizuje w miejscach, w których prowadziło prace już wcześniej. – Klienci nie tylko do nas wracają, ale polecają nas innym w rekomendacjach. To dla nas najcenniejsza reklama – podkreśla M. Bańdo.

 

Wysoko w skali świata

 

Aktualnie oddawane realizacje spółki – sortownie odpadów w Hryniewiczach koło Białegostoku oraz w Promniku koło Kielc – są wyposażone w najnowocześniejsze rozwiązania tej branży na świecie. Ich linie technologiczne liczą po ok. 200 specjalistycznych urządzeń charakteryzujących się możliwie najwyższymi parametrami jakościowymi.

Szczególnie w dziedzinie odpadów zmieszanych osiągnęliśmy postęp na tyle wysoki, że gdy dziś firma-matka chce rozmawiać z odbiorcami z rynków egzotycznych, np. w Ameryce Południowej czy w Chinach, wskazuje zbudowane przez nas obiekty referencyjne w Polsce – tłumaczy M. Bańdo. – Tak się złożyło, że kiedyś my jeździliśmy z klientami do Niemiec, a teraz goście z całego świata odwiedzają nas. I zamierzamy rozwijać się nadal.

 

Adam Bała

 

nasze publikacje poznaj nasz zespół zostań symbolem gala 2013