powrót

Ludzka twarz bankowości

O odpowiedzialności społecznej i kreowaniu liderów z Edwardem Biernackim, prezesem Małopolskiego Banku Spółdzielczego w Wieliczce nominowanego do tytułu Symbol Bankowości Spółdzielczej 2016, rozmawia Jakub Lisiecki

 

Co oznacza bycie dobrym pracodawcą?

Dla mnie to przede wszystkim normalność w kontaktach międzyludzkich, która wiąże się zarówno z kulturą obcowania, jak i z kulturą współżycia społecznego w szerokim pojęciu. To zrozumienie drugiego człowieka, wspieranie go w sprawach życiowych i zawodowych, bycie otwartym na jego problemy, oczywiście pod warunkiem, że chce on się nimi dzieli. Po prostu poszanowanie człowieka.

 

Jak taką atmosferę udało się osiągnąć w Małopolskim Banku Spółdzielczym?

Trzymam się zasady, że bez względu na system, ustrój czy sytuację gospodarczą kraju, zasady relacji międzyludzkich kształtowanych przez lidera są niezmienne. Dlatego z dumą powtarzam, że od ponad wierć wieku ten bank jest postrzegany jako niezależny, zarówno jeśli chodzi o dobór członków rady nadzorczej, zarządu, jak i pracowników. W tej apolityczności wszyscy dostrzegają siłę banku, a ja osobiście mam komfort możliwości współpracy ludźmi mającymi różne opcje.

 

Jakie są więc kryteria rozwijania zespołu?

W wizerunek dobrego pracodawcy wpisana jest umiejętność wyczucia w zakresie doboru pracowników. Właśnie ten element uważam za kluczowy i uczyłem się go całe życie zawodowe – ponad pół wieku. Trzeba nauczyć się rozpoznawa, jak dobry pracownik wpasowuje się w zespół, z którym współgra i funkcjonuje w nim w klimacie wzajemnego szacunku, życzliwości, pomocy. Nie kryję, że bywają przypadki, kiedy któryś z trybów szwankuje i to może zrodzić niebezpieczeństwo zepsucia systemu bądź jego części. Dlatego naszym pracownikom staramy się stworzyć komfort pracy, ale i wymagamy. A wymagać oznacza automatycznie sprawiedliwie ocenia.

 

Atutami zapewne są takie cechy jak empatia, umiejętność rozeznania tego, co się dzieje w zespole...

… a także czucie się współwłaścicielem tej instytucji. Celowo używam tego określenia, gdyż bank spółdzielczy jest szeroko pojętą instytucją zaufania publicznego. Dobry pracownik utożsamia się z nią, jej renomą i wizerunkiem, nie traktuje pracy jako li tylko miejsca, do którego się przychodzi i wychodzi, dla wynagrodzenia. Ma świadomość i satysfakcję dobrze wykonanej pracy, pozyskania zadowolonego klienta, przyjemnej, pozytywnie zakończonej rozmowy.

 

Na ile pracownicy banku czują się bezpiecznie, przede wszystkim pod względem ciągłości i stabilności pracy?

W naszym banku odejścia z pracy mają charakter prawie wyłącznie naturalny, wynikają ze względów życiowych. Ponad 90% załogi doczekuje wieku emerytalnego. W ciągu mojej kariery zawodowej pracownicom, które stanowią większość, urodziło się ponad pół tysiąca dzieci. Siła banku polega właśnie na stabilności, jakości i przyjazności zarówno wobec klientów, jak i wobec pracowników. Udziałowcami są często kolejne pokolenia rodzin, ludzi, którzy tworzyli historię banku. To wzmacnia zaufanie, bowiem pracownicy są twarzą instytucji. A klienci bardzo to cenią.

 

Czy w MBS istnieją ścieżki rozwoju, szkoleń, zdobywania kwalifikacji, awansu?

Moja kadra kierownicza w znakomitej większości zaczynała tu pracę. To pokazuje, że mamy duże możliwości awansu zawodowego, choć tego oczywiście zadekretować się nie da. Pracownicy przechodzą przez różne stanowiska, co umożliwia im poznanie całokształtu funkcjonowania instytucji. Umożliwiamy podnoszenie kwalifikacji i zachęcamy do tego. Przykładowo: na przełomie czerwca i lipca kończymy czwartą edycję szkolenia na Dyplomowanego Pracownika Bankowego pod auspicjami Związku Banków Polskich. Rzecz kończy się egzaminem pisemnym i ustnym przed komisją oraz stosownym dyplomem. Obejmuje 160 godzin wykładów z różnych tematów bankowości, w tym także obrotu papierami wartościowymi na giełdzie. Nie bez satysfakcji zauważam, że w pierwszej edycji sam wziąłem udział i udało mi się pociągnąć wielu za sobą.

 

Jak dobry pracodawca wyłania liderów?

Pracownik musi mieć ambicje zostać liderem, gdyż nie zamierzamy uszczęśliwiać na siłę. Natomiast zadaniem dobrego pracodawcy jest zauważyć takie osoby i odpowiednio je rozlokowa. Obserwować i wychwyci, w czym będą najefektywniej wykorzystane, ustalić ich predyspozycje. Sztuką pracodawcy jest tak pokierować karierą lidera, aby czuł on swoją szansę, a także aby zespół podzielał przekonanie o słuszności takiego wyboru.

 

Mówiąc o dobrym pracodawcy myślimy również o szeroko rozumianych kwestiach socjalnych. Jak to wygląda w MBS?

W naszej bogatej palecie socjalnej obok wypłat z tytułu wczasów pod gruszą, refundacji pobytów wypoczynkowych są świadczenia dla dzieci na pobyt w zielonych szkołach i obozach. Funkcjonuje fundusz mieszkaniowy, z którego po spłacie jednego bardzo nisko oprocentowanego kredytu zaciągniętego do kwoty 10 tys. zł można wziąć drugi. Stosownie do zapotrzebowania kupujemy bilety na występy artystyczne. Rokrocznie organizujemy bal dla wszystkich pracowników i emerytów. Odbywają się spotkania świąteczno-noworoczne pracowników i emerytów. Staramy się przynajmniej raz w roku zorganizować przynajmniej jedną wycieczkę, w tym sezonie do Przemyśla i Lwowa. Udzielamy zapomóg, również na zdarzenia losowe.

 

Poza byciem dobrym pracodawcą MBS w Wieliczce znany jest działalności prospołecznej.

To prawda. Wspieramy finansowo różne przedsięwzięcia o charakterze oświatowym, kulturalnym i społeczno-gospodarczym. We współpracy z dyrekcjami kilkunastu szkół oraz rodzicami wznowiliśmy działalność Szkolnych Kas Oszczędnościowych. Mają one wyrabiać nawyki systematycznego oszczędzania i świadomego zarządzania pieniędzmi już od najwcześniejszego okresu. Jest to doskonały przykład filozofii, jaka przyświeca Małopolskiemu Bankowi Spółdzielczemu – bankowości z ludzką twarzą.

 

Małopolski Bank Spółdzielczy w Wieliczce działa od 21.03.1925 r. Zalicza się do grupy największych banków spółdzielczych w Polsce. Należy do grupy banków uniwersalnych, specjalizujących się w kompleksowej obsłudze klientów indywidualnych, małych i średnich przedsiębiorstw oraz instytucji samorządowych. Skupia swoją działalność na terenie województwa małopolskiego. Zrzesza niemal 4 tys. członków.

Będąc bankiem z tradycjami oferuje zarazem wszystko, czego wymaga współczesność. Posiada w portfolio pełną bankowość internetową, łącznie z szybkimi przelewami. Przygotowuje do wdrożenia ofertę kart przedpłaconych.

Bank posiada 16 placówek i planuje nowe inwestycje. Wkrótce przystąpi do budowy obiektu w Niepołomicach, a także do remontu i urządzenia lokalu w krakowskiej Nowej Hucie, gdzie na przełomie września i października otworzy nową filię. Do istotnych inwestycji należy też budynek nowej filii w Gdowie.

 

nasze publikacje poznaj nasz zespół zostań symbolem gala 2013