powrót

Łosoś kontynuuje inwestycje

Polski przemysł przetwórstwa rybnego jest jednym z najszybciej rozwijających się segmentów gospodarki i nie ustępuje miejsca światowym gigantom branży. Słupska spółka Przetwórstwo Rybne „Łosoś” pokazuje, jak osiągnąć sukces.

 

Produkty marki „Łosoś” znaleźć można w większości krajów UE, w USA, Kanadzie czy Australii. Udział eksportu, kształtujący się aktualnie na poziomie 40%, z pewnością będzie wzrastał. Tym jednak, co stanowi o sile rozwojowej przedsiębiorstwa, jest jego ponad 60-letnia obecność na rynku polskim, skoordynowana wokół budowania rozpoznawalnej marki i jakości.

 

Konkurencyjni od lat

 

Historia firmy sięga 1954 r., kiedy to w obrębie usteckiego portu powstała Spółdzielnia Pracy Rybołówstwa Morskiego „Łosoś”. Jej działalność była zakrojona szeroko: połowy ryb, przetwórstwo, procesy produkcyjne, sieć dystrybucji na terenie całego kraju. Samowystarczalność dotyczyła także utrzymania stanu technicznego – spółdzielnia posiadała szereg kutrów, prowadziła ich kapitalne remonty, wytwarzała oraz naprawiała sieci rybackie, uruchomiła własną oczyszczalnię ścieków. W latach 80. przy „Łososiu” założono pracowniczą spółdzielnię mieszkaniową, przedszkole i poradnię zdrowia.

Chcąc utrzymać się w awangardzie także w realiach wolnego rynku, zarząd postanowił o przekształceniu spółdzielni w spółkę prawa handlowego. Decyzja ta związana była przede wszystkim z koniecznością pozyskania kapitału, który umożliwiłby strategiczny rozwój. W ramach formuły spółdzielczej wszelkie dotychczasowe inwestycje odbywały się bowiem w oparciu o własne zasoby finansowe, co ograniczało zdolność konkurowania. Choć jeszcze w latach 90. firma podjęła szereg działań modernizacyjnych i zawęziła specjalizację do przetwórstwa, coraz wyraźniej rysowała się przed nią konieczność włączenia kapitału zewnętrznego. Transformację sfinalizowano ostatecznie w 2000 r., dystrybuując udziały pomiędzy dotychczasowych spółdzielców. Podjęto również decyzję o przeniesieniu fabryki na teren Słupskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, gdzie dziś mieści się imponująca siedziba jednego z najbardziej zaawansowanych technologicznie zakładów przetwórstwa rybnego w kraju, zajmującego powierzchnię 16 tys m2.

 

Ekonomika jakości

 

Wiemy, że o naszej konkurencyjności decyduje organizacja – podkreśla Andrzej Piątak, prezes zarządu „Łosoś” Sp. z o.o. – Na wczesnym etapie funkcjonowania spółki udało nam się pozyskać inwestora. Zwiększyliśmy kapitalizację, z czasem też rozpoczęliśmy duże inwestycje przy udziale środków unijnych. Dążenie do innowacyjności to w dzisiejszych czasach wymóg, dlatego w ciągu ostatnich 15 lat przeznaczyliśmy na ten cel ponad 82 mln zł, a to na pewno nie koniec. Wkrótce czekają nas nowe uruchomienia, w które zaczęliśmy inwestować jeszcze w 2013 r. Utrzymujemy więc stałe, zrównoważone tempo rozwoju.

Dziś „Łosoś” posiada potężne magazyny, chłodnie składowe, wędzarnie, sortownie, hale przetwórcze i kolejną oczyszczalnię ścieków. Sprawne zarządzanie procesami pozwala obniżać koszty: nowoczesne autoklawy zmniejszają zużycie wody w procesie sterylizacji, urządzenia RTG prześwietlają konserwy pod kątem zanieczyszczeń mechanicznych, redukując straty produkcyjne, a nowoczesny system oczyszczania wykorzystuje osady ściekowe w biogazowni. Taka polityka zarządzania bezpośrednio przekłada się na ofertę.

Udaje nam się uzyskiwać powtarzalną, gwarantowaną jakość, której szuka konsument – mówi Tomasz Kudlik, dyrektor ds. sprzedaży. – Chcę podkreślić, że nie szukamy oszczędności poprzez obniżanie standardów, bo nie tędy droga. Nawet w naszej najbardziej ekonomicznej marce Jantar, jeśli tniemy koszty, to tylko te „zewnętrzne”, np. w kolorystyce opakowania. Wszystko po to, aby dostarczać produkty, które się chętnie kupuje.

Spółka pracuje zgodnie z wdrożonym systemem HACCP i spełnia najwyższe standardy zapewnienia jakości potwierdzone certyfikatami IFS i BRC. Przedsiębiorstwo dziennie przerabia ok. 40 t produktu rybnego, a rok 2014 zamknęło ze sprzedażą na poziomie 59 milionów sztuk konserw.

 

Anna Gębala

nasze publikacje poznaj nasz zespół zostań symbolem gala 2013