powrót

Aktualności

W spółdzielni jak u siebie

Spółdzielnia Mieszkaniowa im. Wł. Jagiełły w Łodzi zakończyła proces bardzo szeroko zakrojonej modernizacji zasobów. Czas na korzystanie z dobrodziejstw przemyślanych inwestycji.

 

Liczba zgłaszanych usterek znacząco maleje. W 2008 r. mieliśmy ich ok. 10 tys., teraz – zaledwie 4,5 tys. – cieszy się Wiesław Cyzowski, prezes SM im. Wł. Jagiełły. – Wpływ na to ma oczywiście ewidentna poprawa stanu technicznego zasobów.

Właśnie w tej konkluzji zawiera się esencja symbolicznego, dobrego gospodarowania. Proces rewitalizacji zasobów „Jagiełły” rozpoczął się w 1997 r. W ciągu pięciu lat zmodernizowano instalacje ciepłej wody i ogrzewania, docieplono budynki, wymieniono okna, drzwi do klatek schodowych, przebudowano wejścia. Gdy w całej Polsce ocieplano budynki płytami styropianowymi o grubości 5 cm, łódzka spółdzielnia od razu użyła dwukrotnie grubszych, aby wyprowadzić poza ścianę tzw. punkt rosy i uniknąć korozji zbrojenia. Do końca 2007 r. osiągnięto jednakowy standard dla wszystkich budynków.

To było potężne przedsięwzięcie, które zrealizowane zostało w całości za własne pieniądze – opowiada prezes W. Cyzowski. – Kiedy rozpoczynaliśmy pracę jako zarząd, na spółdzielni ciążył kredyt wysokości 3 mln zł. Dziś nie ma już ani złotówki. Największe koszty już ponieśliśmy, teraz czas na profity, owoce ciężkiej pracy.

SM im. Wł. Jagiełły to jeden z najjaśniejszych, symbolicznych punktów na mapie polskiej spółdzielczości mieszkaniowej. Opłaty za użytkowanie mieszkań są stosunkowo niskie. Wdrożono system ISO:9001:2008 gwarantujący optymalną organizację zarządzania zasobami oraz procedury ułatwiające życie mieszkańcom. Zbudowano własną telewizję kablową razem z kanalizacją i światłowodami, mającą w ofercie ponad 105 programów i internet o szybkości 25 MB/s. W sierpniu br. zakończono wymianę wszystkich 146 wind. Spółdzielnia buduje parkingi (w tym roku będzie to 87 nowych miejsc postojowych) z indywidualnym monitoringiem – za 70 zł miesięcznie właściciel ma nie tylko ogrodzone miejsce, ale może przez całą dobę oglądać auto na ekranie telewizora albo komputera. Zainstalowano podgrzewane wejścia do klatek schodowych, aby w warunkach zimowych zapewnić komfort pewnego „pierwszego kroku” po zejściu ze schodów. Spółdzielnia daje stabilizację także swoim kontrahentom, bo dzięki jej dobremu gospodarowaniu rozwijają się firmy kooperujące i wykonawcze.

Rozkwita świeżo wyremontowany Jagielloński Ośrodek Kultury, z którego korzysta coraz więcej chętnych (w tym roku było tu już ponad 23 tys. osób wobec 24 tys. w całym 2013 r.). Na organizowane w nim rokroczne w okolicach świąt Bożego Narodzenia „Teatralia” zjeżdżają artyści nie tylko z Polski i Litwy (SM im. Wł Jagiełły!), ale także m.in. z Belgii, Włoch i innych krajów. W ub.r. utworzono Akademię dla Dorosłych, w ramach której 15 grup uczy się j. angielskiego, działają grupy leczenia ruchem, fitness, teatry, tai chi, wycieczki rowerowe, turnieje szachowe i brydżowe. – To nasza wizytówka, w symboliczny sposób ukazująca to czym powinna być spółdzielczość w Polsce – zaznacza prezes W. Cyzowski. – Ale najważniejsze dla nas w całej działalności jest jedno: ludzie są zadowoleni.

Spółdzielnia ma ambitne plany na przyszłość: Aby zniwelować duże różnice w kosztach podgrzania wody użytkowej, zarząd zamierza zabudować pompy ciepła ze wspomaganiem gazowym, na początek w dwóch budynkach. W przyszłym roku ma też powstać kort tenisowy z prawdziwego zdarzenia, a siedziba spółdzielni zostanie zmodernizowana pod kątem udogodnień dla coraz bardziej wiekowych członków.

 

 

Danuta Klimek

nasze publikacje poznaj nasz zespół zostań symbolem gala 2013