powrót

Aktualności

Spółdzielnia zmienia wizerunek miasta

Z Włodzimierzem Bosowskim, prezesem Zabrzańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, jednej z największych w Polsce, o sukcesach w pozyskiwaniu środków unijnych i nie tylko rozmawia Danuta Klimek

 

W 2013 r. Zabrzańska SM została laureatem EuroSymbolu. Pozyskiwanie środków unijnych to wciąż rzadkie przypadki w spółdzielczości mieszkaniowej, ale wam się udało.

Istotnie. Jeszcze w 2010 r. nasz projekt „Zastąpienie azbestowych elementów budynków mieszkalnych przy ul. Broniewskiego 3, 5, 7 i 12 w Zabrzu materiałami mniej szkodliwymi dla zdrowia człowieka wraz z ich utylizacją” uzyskał pozytywną ocenę w konkursie ogłoszonym przez Zarząd Województwa Śląskiego. Nasza spółdzielnia stała się wówczas jednym z pierwszych na terenie województwa bezpośrednim beneficjentem środków unijnych w sektorze spółdzielczości mieszkaniowej.

Jak duże były te środki?

Łączne koszty tego projektu wynoszą ponad 3 mln zł, a kwota dotacji blisko 1 mln zł. Natomiast korzystając ze wsparcia Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wykonaliśmy kompleksową rewitalizację pięciu innych budynków, uzyskując umorzenie spłaty preferencyjnych pożyczek na łączną kwotę ponad 2 mln zł. Oczywiście bardzo się cieszymy z pozyskiwania środków zewnętrznych. Pamiętajmy jednak, że zarówno instytucje dysponujące pieniędzmi unijnymi, jak i WFOŚ żądają zabezpieczenia każdej inwestycji wkładem własnym.

Zarządzana przez pana Zabrzańska Spółdzielnia Mieszkaniowa jest jedną z największych w Polsce. Zapewne przedsięwzięcia współfinansowane przez UE nie są jedynymi podejmowanymi w ramach szerokiej modernizacji zasobów?

Oczywiście. Ubiegłoroczny jubileusz 55-lecia istnienia zakończył ważny etap programu termomodernizacji: całkowicie ociepliliśmy 88 budynków, 123 mają po kilka ocieplonych ścian, na 11 budynkach odnowiliśmy tynki i elewacje. Składamy też kolejne wnioski o dofinansowanie z WFOŚ w Katowicach. Władze Zabrza chwalą nas, bo dzięki działalności spółdzielni całe miasto nabiera kolorów. Pielęgnując tereny zielone czy podejmując inwestycje proekologiczne wpływamy na poprawę wizerunku Zabrza.

A inne inwestycje?

W minionych kilku latach zmodernizowaliśmy część sieci wodociągowej przez likwidację hydroforów i montaż falowników, co umożliwiło przekazanie jej zabrzańskiemu PWiK. Kolejnym przedsięwzięciem realizowanym wspólnie z tutejszym PEC-em było unowocześnienie sieci centralnego ogrzewania przez likwidację 29 starych hydroelewatorów i zabudowę 63 nowoczesnych stacji kompaktowych. Wymieniliśmy też 40 tys. zaworów grzejnikowych oraz podzielników na odczytywane radiowo. Na bieżąco dbamy o nasze drogi i chodniki. Usuwamy awarie. W tym roku docieplamy dachy i stropodachy, malujemy klatki schodowe, wymieniamy sterowania dźwigów, okienka piwniczne. Natomiast w trzyletnim programie działań technicznych i ekonomicznych założono także ochronę przeciwpożarową wysokich budynków, remonty wind, obowiązki wynikające z realizacji ustawy o gospodarowaniu odpadami, uruchomienie nadawania sygnału telewizji cyfrowej, rozliczanie budynków ze zużycia gazu dostarczanego zbiorczo, no i oczywiście o dalszą termomodernizację.

Biorąc pod uwagę wielkość spółdzielni to zapewne duże wyzwania, finansowe i logistyczne?

Tak. Podam choćby przykład czekającej nas wkrótce wymiany wodomierzy w liczbie około 30 tys. sztuk za środki z funduszu remontowego. Nowe urządzenia powinny być wysokiej klasy metrologicznej, objętościowe, odczytywane drogą radiową. Zależy nam na wyeliminowaniu przyczyn tzw. strat, czyli różnic między wskazaniami wodomierzy głównych w poszczególnych budynkach a sumą wskazań w mieszkaniach. Chcemy to osiągnąć przez zamontowanie we wszystkich lokalach jednakowych urządzeń pomiarowych, uniemożliwiających manipulacje i pozwalających w każdej chwili na odczytanie wskazań oraz pełny monitoring zużycia wody. Legalizację nowych wodomierzy spółdzielnia weźmie oczywiście na siebie, teraz jest to obowiązek lokatorów.

Na jakie jeszcze korzyści z mieszkania w spółdzielni mogą liczyć mieszkańcy?

Przede wszystkim dla mieszkańców posługujących się nowoczesnymi technikami komunikacji planujemy od października br. uruchomić e-kartotekę, w której każdy lokator na podstawie swojego loginu i hasła będzie mógł sprawdzić stan rozliczeń ze spółdzielnią – te informacje będą dostępne tylko dla niego. Już wcześniej usprawniliśmy obsługę lokatorów, zarówno w siedzibie przy ul. Ślęczka, jak i w sześciu administracjach. Powstało Biuro Obsługi Lokatora, które dysponuje wszystkimi informacjami na temat spraw członkowsko-mieszkaniowych, czynszów, wody, centralnego ogrzewania, windykacji. Uruchomiliśmy nowy centralny system komputerowy technicznej obsługi zasobów mieszkaniowych, dzięki któremu każda nieruchomość, jak również to, co się w niej dzieje, w tym ewentualne skargi, są w nim ewidencjonowane. Ponadto od dawna do każdego mieszkańca dociera tradycyjna gazetka spółdzielcza „Z naszych osiedli”. Organizujemy też spotkania z lokatorami pod kątem planów remontów.

Zabrzańska Spółdzielnia Mieszkaniowa nie zrezygnowała z działalności społecznej i kulturalno-oświatowej.

I nie mamy takiego zamiaru. Prowadzimy ją w dwóch placówkach: klubach „Kwadrat” i „Pastel”, jak również na terenie osiedli. Klub „Pastel” przez ponad ćwierć wieku stał się kuźnią talentów. Z ponad trzystu jego wychowanków wielu stało się znanymi osobistościami świata nauki i kultury. Zatrudnia profesjonalną kadrę, angażując związany bezpośrednio z naszą spółdzielnią wykwalifikowany zespół specjalistów. Dysponując zapleczem technicznym, tworzą oni solidne podstawy do dalszego rozwoju i doskonalenia działalności.

Zatem nic dziwnego, że mieszkańcy są zadowoleni.

Dotychczas z naszej ogromnej spółdzielni wydzieliła się zaledwie jedna wspólnota. To o czymś świadczy. Z ugruntowanej tradycji wypływają skuteczne mechanizmy zarządzania nieruchomościami, które przynoszą wymierne rezultaty. Ludzie widzą, że działa efekt skali, że duży może więcej: czy to prowadząc inwestycje, czy to negocjując stawki z dostawcami, może przesuwać środki tam, gdzie są one w danej chwili najpotrzebniejsze. Działa tu zasada solidaryzmu spółdzielczego. Na co dzień udowadniamy, że spółdzielczość mieszkaniowa obroniła się i że w przyszłości też się obroni.■

nasze publikacje poznaj nasz zespół zostań symbolem gala 2013