powrót

Aktualności

Klienci darzą nas zaufaniem

O budowie mieszkań zaliczanych do najatrakcyjniejszych w Warszawie z prezesem Spółdzielni Inwestycji Mieszkaniowych „Ursynów” Krzysztofem Dziewiorem rozmawia Danuta Klimek

Zarządzana przez pana spółdzielnia formalnie istnieje od 16 lat, ale ma wcześniejsze, bogate tradycje. Jak doszło do jej powstania?

Nasza historia sięga działalności inwestycyjnej powstałej w 1956 r. SBM „Politechnika”. W 1973 r. otrzymała ona pod budowę Ursynowa – „miasta-ogrodu” – podwarszawskie sady i łąki wywłaszczone na przełomie lat 60. i 70. W 1977 r. przyjęła nazwę SBM „Ursynów”, wkrótce stając się jedną z największych spółdzielni w kraju, z osiedlami dla około 70 tys. ludzi. W 1981 r. z zasobów wydzieliła się SBM „Natolin”, w efekcie kolejnych podziałów w 1990 r. powstało dziewięć nowych spółdzielni, zaś pomniejszona SBM „Ursynów” pozostała spółdzielnią inwestującą, prowadzącą jednocześnie eksploatację. Tworzyła wówczas jako jedna z pierwszych nowe wzorce budowania mieszkań w systemach bezkredytowych, regulowania spraw formalno-prawnych gruntów, zwiększania elastyczności i efektywności w zarządzaniu finansami, urynkowienia gospodarki zasobami lokalowymi, stosowania dopasowanych do wymogów rynku rozwiązań technicznych i organizacyjnych. Wobec rosnącej konkurencji na rynku budowlanym wymogiem chwili stało się utworzenie spółdzielni, która będzie prowadziła działalność inwestycyjną w oparciu o nowe technologie i materiały budowlane, a także profesjonalnie zarządzającej nieruchomościami. Dlatego w wyniku kolejnego podziału SBM „Ursynów” wyodrębniła się SIM „Ursynów”, która od 1999 r. rozpoczęła działalność inwestycyjną.

SIM „Ursynów” jest spółdzielnią szczególną – w czasach stagnacji budownictwa mieszkaniowego nieustannie inwestuje. Jak to się udaje?

Prowadzimy działalność gospodarczą, przede wszystkim inwestycyjną, jak typowa firma deweloperska, pozostając jednocześnie w sferze zarządzania spółdzielnią mieszkaniową. W pełni dostosowaliśmy działalność do warunków gospodarki rynkowej. Wymienione wcześniej walory, jak również zatrudnianie sprawdzonych wykonawców, inicjowanie powstawania wspólnot mieszkaniowych, a przede wszystkim solidność w działaniu to główne zalety, które mają wpływ na decyzje klientów o budowaniu mieszkań z SIM „Ursynów”. Jesteśmy postrzegani jako inwestor, któremu można bez obaw powierzyć środki finansowe na budowę swojego „M”. Również firmy budowlane traktują nas jako solidnego partnera.

Stąd zapewne wiele wyrazów uznania, w tym nominacja do Symbolu Spółdzielczości Mieszkaniowej 2014.

Zgadza się. Nasza działalność inwestycyjna wyróżniana jest w konkursach na najpiękniejszy budynek Ursynowa, organizowanych przez Dzielnicę Ursynów m.st. Warszawy i tygodnik „PASMO”. Szczególnie cenne dla nas są wyróżnienia i nagrody przyznane w ogólnopolskim prestiżowym Konkursie PZITB. Były to: „Budowa Roku 2000” i „Budowa Roku 2002” za bardzo dobrą organizację procesu inwestycyjnego, wysoką jakość robót i krótki termin realizacji budynków przy Al. KEN 96 i 92–86, „Złoty Żuraw 2001” oraz „Żuraw Specjalny 2002”, nagroda I stopnia – „Budowa Roku 2004” za realizację zespołów „Zielony Nugat I” i „Zielony Nugat II” oraz nagroda II stopnia – „Budowa Roku 2007” za „Zielony Nugat III”. Budując, dbamy o wzorcową aranżację zieleni i estetykę w obrębie posesji, co nie tylko podnosi komfort zamieszkania, ale owocuje także nagrodami w kolejnych edycjach konkursu „Warszawa w kwiatach”.

Jakie najważniejsze inwestycje zrealizowała spółdzielnia? Jakie są uwarunkowania i ekonomiczne koordynaty tych przedsięwzięć?

Zbudowaliśmy na Ursynowie kilkanaście nowoczesnych zespołów mieszkaniowych. Należą do nich budynki zlokalizowane wzdłuż Alei Komisji Edukacji Narodowej, pomiędzy stacjami metra „Ursynów” i „Stokłosy”, a także w pobliżu stacji „Imielin”, cztery zespoły mieszkaniowe „Zielony Nugat”, budynki przy ul. Nowoursynowskiej 151 i przy ul. W.B. Jastrzębowskiego 24. W bieżącym roku zakończyliśmy inwestycję „Pod Koroną” przy Alei Rzeczypospolitej 12. Powierzchnia lokali mieszkalnych jest zróżnicowana i zależna od wyników analizy rynku nieruchomości. Z kolei cena 1 m2 powierzchni użytkowej jest uzależniona od lokalizacji, ceny zakupu gruntu, jego statusu, położenia lokalu w budynku, jak również od projektowanego zagospodarowania terenu na zewnątrz i wewnątrz osiedla. Stan wykończenia, zwany deweloperskim, jest szczegółowo określony w umowach sprzedaży.

Ostatnia inwestycja „Pod Koroną” okazała się sukcesem – wszystkie mieszkania już sprzedano. Co przyciągnęło nabywców?

W 4-kondygnacyjnym, kameralnym budynku zaprojektowano 115 atrakcyjnych i funkcjonalnych mieszkań oraz 11 lokali użytkowych. Mieszkania mają balkony i tarasy, a lokale dwupoziomowe ogrody zimowe. Do budynku przynależy zielony ogród-podwórze, gdzie wykonany został „raj dla malucha”, znajduje się tam również rozbudowany układ wodny otoczony roślinnością i inne ciekawe miejsca do codziennego odpoczynku. Łagodne wzniesienia, skarpy, drewniane kładki, pomosty nad wodą, fontanna, aneksy rekreacyjne, są dodatkowymi atrakcjami ogrodu. Myślę, że na szybką sprzedaż wszystkich mieszkań „Pod Koroną” miały wpływ niewątpliwie budowana latami renoma, sprawdzeni projektanci i wykonawca, lokalizacja w najbardziej reprezentacyjnej części Warszawy, niewysoka i kameralna zabudowa charakteryzująca się elegancką elewacją i wysmakowanymi detalami architektonicznymi, wysoka jakość i standard wykonania, a także bliskość komunikacji miejskiej, handlu i usług, stwarzająca komfortowe warunki mieszkańcom tego wyjątkowego osiedla.

Czy zachęcona sukcesami SIM „Ursynów” zamierza w przyszłości kontynuować budownictwo deweloperskie?

Tak, rozpoczęliśmy już przygotowanie kolejnych inwestycji, które zamierzamy realizować w nieodległej przyszłości – ponownie na Ursynowie: w rejonie ul. Nowoursynowskiej i Kokosowej, a także u zbiegu ul. Dereniowej i Ciszewskiego. W następnej kolejności będziemy najprawdopodobniej budować w dzielnicy Wilanów w rejonie ul. Zdrowej, gdzie posiadamy ponad 5-hektarową działkę. Staramy się też o pozyskanie kolejnych terenów pod przyszłe inwestycje.

Oprócz tego zarządzają państwo wspólnotami mieszkaniowymi – co skłania je do oddania się pod skrzydła spółdzielni?

Zarządzamy obecnie 14 wspólnotami mieszkaniowymi o łącznej powierzchni użytkowej ponad 180 tys. m2, obejmującymi 1795 lokali mieszkalnych, 149 lokali użytkowych i 1944 miejsca postojowe w 39 lokalach garażowych. Utrzymujemy wysoki standard techniczny nieruchomości, starając się go niejednokrotnie podnosić poprzez wprowadzanie nowych rozwiązań zarówno technicznych, jak i podnoszących estetykę i komfort zamieszkiwania. Dbamy o zieleń w obrębie posesji i szeroko pojęte otoczenie. Zatrudniamy licencjonowanych zarządców nieruchomości z wieloletnią praktyką, a wraz z nimi cały sztab doświadczonych pracowników z wysokimi kwalifikacjami zawodowymi. Pozwala to zapewnić usługi na najwyższym poziomie przy jednocześnie konkurencyjnej stawce opłaty z tytułu zarządzania nieruchomością wspólną.

W czym pana zdaniem tkwi przewaga spółdzielni nad deweloperami?

Spółdzielczość mieszkaniowa ma długoletnią tradycję. Klienci postrzegają nas jako solidnych inwestorów, którym można bez obaw powierzyć środki na budowę. Mają poczucie bezpieczeństwa, stabilności, pewności, ale również sprawności i terminowości. Natomiast firmy deweloperskie funkcjonują na polskim rynku stosunkowo krótko, a ich pozytywna opinia jest dopiero budowana. Klienci obdarzają spółdzielnie mieszkaniowe większym zaufaniem – właśnie to jest naszą przewagą. ■

nasze publikacje poznaj nasz zespół zostań symbolem gala 2013