powrót

Aktualności

KIC InnoEnergy: partnerstwo dla innowacji

Według raportu Innovation Union Scoreboard z 2014 r. Polska zajmuje niechlubne miejsce w grupie czterech najmniej innowacyjnych krajów UE. Wykazuje poziom innowacyjności o połowę niższy niż średnia europejska i niemal trzykrotnie mniejszy od lidera w tej kategorii – Szwecji. Jest jednak duża szansa na poprawę tego wyniku, o czym przekonuje sukces KIC InnoEnergy Poland Plus.

 

Krakowska firma należy do elitarnego grona Węzłów Wiedzy i Innowacji (KIC), których inwestorem jest Europejski Instytut Innowacji i Technologii (EIT). Inspiracją do jej stworzenia stała się analiza, która wykazała, że przez ostatnie lata ogromne środki wydawane przez Komisję Europejską nie przekładają się na wyniki w postaci wdrożeń. Dlaczego tak jest? Bo innowacyjność wymaga nie tylko prężnie działających uniwersytetów i jednostek badawczych, ale również biznesu, który będzie odbiorcą innowacyjnego produktu. Brakowało ogniwa synergii nauki i przemysłu. Firma KIC InnoEnergy jest przedsięwzięciem, dzięki któremu unijne środki na innowacje mają być wykorzystywane lepiej.

- Nie powstalibyśmy bez zaangażowania kluczowych osób, które są zarówno naszymi partnerami merytorycznymi, a zarazem udziałowcami – podkreśla Rafał Mrówka, prezes zarządu KIC InnoEnergy Poland Plus. - Ojcami chrzestnymi tego przedsięwzięcia byli przede wszystkim prof. Antoni Tajduś, rektor Akademii Górniczo-Hutniczej, prof. Tomasz Szmuc, prorektor AGH, prof. Karol Musiał, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, prof. Józef Dubiński, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa oraz Stanisław Tokarski, prezes Tauron Wytwarzanie.

Dziś w węzeł zaangażowanych jest ośmiu partnerów-udziałowców: AGH, UJ, GIG, Politechnika Śląska, Politechnika Wrocławska, Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla, Tauron Polska Energia oraz spółka MetalERG.

Działalność nominowanej do tytułu Symbol Innowacji 2014 KIC InnoEnergy jest dość szeroka. Firma określa siebie jako inwestora branżowo-technologicznego, który wspólnie z partnerami szuka okazji do inwestycji w obszarze innowacyjnej energetyki zrównoważonej na każdym etapie łańcucha energii: od czystszej i tańszej produkcji, po bardziej efektywne jej wykorzystanie. Poza pieniędzmi na przygotowanie projektu, finansowanie przedsiębiorstwa i edukację, firma przekazuje wiedzę i doświadczenie, a także udostępnia sieć kontaktów ze środowiskiem biznesowym i naukowym w całej Europie.

 

Nie wystarczy dobry pomysł

 

Według Rafała Mrówki na dobrym pomyśle można zbudować karierę naukową, ale innowacji się tym raczej nie wdroży. I odwrotnie: idąc w kierunku komercjalizacji produktu, raczej nie zrobi się kariery naukowca. To dość trudna dwoistość, ale właśnie pomiędzy jej biegunami jest pole do popisu dla KIC InnoEnergy Poland Plus.

- Przede wszystkim próbujemy przekonywać naukowców, żeby dostarczali projekty, które będą miały zastosowanie w biznesie – opowiada szef polskiego KIC. - Istnieją oczywiście osoby zwane przez nas w żargonie "diamentami", czyli uczeni doskonale rozumiejący potrzebę wdrażania wyników badań i z sukcesami prowadzący własny biznes – to m.in. prof. Janusz Filipiak, prezes Comarchu czy prof. Tadeusz Uhl, prezes EC Engineering. Jednak większa część naukowców nie czuje się pewnie w świecie biznesu. Ale, jak twierdzi Gábor Bojár, założyciel Graphisoftu, węgierski przedsiębiorca i wizjoner, który organizuje studia dotyczące innowacji w informatyce (przyjeżdżają na nie studenci z kalifornijskiej Doliny Krzemowej!), każdy powinien podążać własną drogą. Naukowcy nie muszą być prezesami, a zatem powinniśmy uczyć ludzi, jak łączyć się w zespół i jak z pracy takiego zespołu osiągać maksimum korzyści.

Właśnie takich umiejętności można nauczyć się na studiach organizowanych przez KIC InnoEnergy. W ofercie edukacyjnej znajdują się studia magisterskie poświęcone zagadnieniom czystych paliw kopalnych i energii ze źródeł alternatywnych oraz studia doktoranckie skupiające się na czystych technologiach węglowych. Absolwenci studiów mają być nie tylko świetnymi naukowcami o szerokiej wiedzy ścisłej w wielu dziedzinach, ale bez trudu odnajdą się w relacjach z inwestorami, poruszając się w świecie finansów i korzyściach z innowacji.

 

Awersja do ryzyka

 

W innowacji najtrudniejsze jest opracowanie modelu biznesowego przyszłych przychodów – ryzyko jest duże, zwykle nie do zaakceptowania przez przemysł. Rafał Mrówka, przywołując słowa swojego kolegi Richarda Biagioni, prezesa francuskiego KIC InnoEnergy, tłumaczy przyczyny tej trudności. Tak naprawdę clou tego problemu zawiera się w poziomie ryzyka akceptowalnego przez duże przedsiębiorstwa, zwłaszcza z branży energetycznej. Praktyka uczy, że firmy spoza Europy są zdolne do wzięcia na siebie dużo większego ryzyka, a firmy europejskie – w tym polskie – nie są skłonne do inwestycji. Należy zatem przekonać przemysł, że innowacje będą się opłacać i będą bezpieczne. Aby to się udało, KIC InnoEnergy przenosi ryzyko na siebie: finansuje projekt od prototypu laboratoryjnego, przez półprzemysłowy, aż do momentu, w którym prototyp jest przetestowany, działa i ma odpowiednie certyfikaty. Nie do przecenienia w tym procesie jest rola uczelni technicznych – partnerów KIC InnoEnergy: Akademii Górniczo Hutniczej, Politechniki Śląskiej i Politechniki Wrocławskiej. Te ośrodki od swojego zarania rozumieją, jak ważna jest współpraca nauki z przemysłem, a ich renoma potwierdza jakość i bezpieczeństwo rozwiązań finansowanych przez KIC.

 

Paradoks sukcesu

 

Lista firm, które dzięki wsparciu KIC InnoEnergy Poland Plus z powodzeniem wdrożyły innowacyjne rozwiązania, jest długa. Jako przykłady wymienić można spółki: ENETECH, VIS Energia, InTherSoft czy MarCelLi Adv Tech. Sukcesy tych firm cieszą Rafała Mrówkę, zaskakuje on jednak, mówiąc o długofalowych celach firmy: - Paradoksalnie, będę zadowolony, kiedy KIC przestanie być potrzebny naszym udziałowcom. Prawdziwym sukcesem będzie zasypanie przepaści między źródłem technologii, a tym, kto tę technologię odbiera, czyli pełna synergia nauki i biznesu.

 

Aleksander Polański

 

Jeden z sukcesów KIC InnoEnergy:

Podmiot: MarCelLi Adv Tech

Zespół: prof. Janina Molenda, AGH; dr Marcin Molenda, UJ

Projekt: Wykorzystanie fosforanu litu i żelaza (LFP) z nanopowłoką węglową jako nowego materiału do produkcji bardziej niezawodnych baterii o zwiększonej pojemności, wyższa trwałości i zwiększonej żywotności

Innowacje: Proces wytwarzania warstw węglowych opiera się na bezpiecznej i taniej procedurze zgodnej z zasadami zielonej chemii

Korzyści: zminimalizowany wpływ na środowisko naturalne, wydajniejsze wykorzystanie materiału LFP, niższy koszt

nasze publikacje poznaj nasz zespół zostań symbolem gala 2013