powrót

Aktualności

Bakteriofagi w akwakulturze

Proteon Pharmaceuticals S.A. pracuje nad rozwojem preparatu bakteriofagowego o nazwie Bafador, który będzie chronił ryby hodowlane przed infekcjami bakteryjnymi.

Akwakultura jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się gałęzi przemysłu na świecie. Stwarza nowe możliwości produkcji żywności o najwyższej jakości. Jednak intensyfikacja hodowli prowadzi do zwiększonej podatności ryb i innych organizmów wodnych w izolowanych zbiornikach na zakażenia wywołane przez bakterie. Zastosowanie kilku dostępnych antybiotyków staje się coraz mniej skuteczne ze względu na szybkie uodparnianie bakterii, a straty hodowców spowodowane zakażeniami bakteryjnymi szacuje się w milionach dolarów rocznie.

Problem antybiotykooporności bakterii jest jednym z największych wyzwań, przed jakimi stanęły współczesna medycyna i weterynaria. Zmusza on do gwałtownego poszukiwania nowych leków. Naprzeciw tym potrzebom wychodzi Proteon Pharmaceuticals S.A., polska innowacyjna firma z sektora biotechnologii, stosująca biosensory komórkowe do badań nad nowymi lekami.

Od 2010 r. Proteon Pharmaceuticals skupia się na opracowaniu nowych antybakteryjnych produktów biotechnologicznych dla producentów rolnych. Obecnie firma pracuje na rozwojem preparatu bakteriofagowego Bafador, który będzie chronił ryby hodowlane przed infekcjami Yersinia, Pseudomonas oraz Aeromonas. Celem projektu współfinansowanego przez Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego jest stworzenie technologii produkcji preparatu zawierającego mieszaninę kilku wysoce swoistych bakteriofagów w kapsułkach, które można wymieszać z paszą, uzyskując paszę leczniczą dla ryb hodowlanych.

– W pierwszym etapie wyizolowaliśmy bakterie wysoce patogenne, które powodują duże straty w hodowli – mówi prof. Andrzej Siwicki, światowej klasy specjalista w dziedzinie akwakultury, chorób ryb i nowoczesnych metod hodowli organizmów wodnych, współpracujący z Proteon Pharmaceuticals. – W drugim etapie poszukiwaliśmy bakteriofagów, które będą skuteczne wobec tych bakterii i dziś mamy już je wstępnie wyselekcjonowane. Teraz badamy, jaki będą one miały wpływ na ekosystem wodny, np. na staw, w którym żyją inne zwierzęta. Najistotniejsze jest to, że wytyczyliśmy dwie drogi, którymi będziemy mogli owe bakteriofagi podawać do organizmów ryb. Teraz chodzi o to, żeby stworzyć produkt skuteczny wobec mikroflory patogennej w danym środowisku, który nie będzie zagrażał mikroflorze saprofitycznej.

Problemem jest uzyskanie preparatu bakteriofagowego, który spełni aktualnie obowiązujące standardy rejestracyjne stosowane przez EMA (Europejska Agencja Leków – przyp. red.) w procesach rejestracji leków weterynaryjnych. Chodzi o zaproponowanie takich rozwiązań, które zostaną zaakceptowane przez tę agencję w sytuacji, gdy na jej liście nie ma leku odnośnikowego, który mógłby wskazać standardy.

– EMA nie zarejestrowała jak dotąd żadnego leku zawierającego w swoim składzie bakteriofagi – zauważa prof. Jarosław Dastych, prezes Proteon Pharmaceuticals S.A. – Warto jednak zauważyć, że pod naciskiem coraz pilniejszej potrzeby poszukiwania alternatywnych do antybiotyków rozwiązań pierwsze zawierające bakteriofagi produkty biotechnologiczne dostępne są już na rynku amerykańskim i zarejestrowane zostały przez Agencję ds. Leków i Żywności (FDA), jako środki antybakteryjne dopuszczone do kontaktu z żywnością.

– W życiu zawodowym stale współpracuję z wieloma firmami doskonalącymi metody ochrony zdrowia ludzi i zwierząt – podkreśla prof. Andrzej Siwicki. – Ale Proteon Pharmaceuticals wniosła nowy pogląd na pewne zjawiska i dała nam ogromną szansę zastosowania praktycznego nowych produktów pochodzenia biotechnologicznego. Marzymy o tym, aby w przyszłości taka firma jak ta pomagała nam w doskonaleniu metod ochrony zdrowia nie tylko ryb, ale i innych zwierząt w różnych systemach chowu bez negatywnego wpływu na środowisko.

Danuta Klimek

 

 

nasze publikacje poznaj nasz zespół zostań symbolem gala 2013